„ Korona w mroku”

„ Korona w mroku” jest kolejną książką Sarah J. Maas, o której pisałam więcej w poprzednim poście. Jest to kontynuacja „Szklanego tronu”. Z racji iż byłam ciekawa dalszego ciągu historii, zakupiłam egzemplarz.
                Celaena zdobyła tytuł Królewskiej Zabójczyni. Wykonuje polecenia króla i za każde zadanie otrzymuje wynagrodzenia, które wydaje na stroje, książki, słodycze. Mieszka w zamku, ma służbę i wiele wygód. Jednak król jako następny cel obrał dawnego znajomego dziewczyny. Czy Celaena wykona polecenia? Komu tak naprawdę jest wierna? Co z zadaniem danym jej przez królową? Jakie straty będzie musiała ponieść młoda zabójczyni?
                Historia przedstawiona w tej części, dalej jest mocna i wciąga czytelnika. Autorka zaskakuje, zwłaszcza na końcu. Mi osobiście złamała serce tym co zrobiła z Nehemią.  Postać Doriana staję się ciekawsza. Bohatera polubiłam jeszcze bardziej, chociaż nie myślałam, że bardziej jestem w stanie. Co do Chaola jest go dość dużo w książce i wywołał u mnie wiele uczuć,często, bardzo skrajnych. Co nie znaczy, że go nie lubię, bynajmniej, dalej darzę go sympatią. Oczywiście nieraz w książce zostaną odkryte jakieś tajemnice Celaeny. Bohaterka skrywa wiele sekretów, a Sarah J. Maas odkrywa je stopniowo i myślę, że ma ich jeszcze trochę w zanadrzu.
                Gorąco polecam tę książkę! Bardzo mi się podobała i z wielką chęcią sięgnę po następny tom. 

Komentarze

Popularne posty