„Strażnicy światła” Abby Geni

„Strażnicy światła” Abby Geni, książka, która była debiutem roku 2016 według księgarni Barnes & Noble. Z  autorką spotkałam się pierwszy raz. Książka trafiła przypadkiem do mych rąk.
                Książka opowiada historię Mirandy, fotografki, która podróżuje po świecie i robi zdjęcia naturze.  Trafia ona na Wysypy Farallońskie- archipelag zamieszkały na stałe jedynie przez grupę biologów, zajmujących się obserwowaniem gatunków, które zamieszkują wyspy. W trakcie pobytu  dziewczyny dochodzi do ataku….
Autorka stworzyła bardzo barwną pod względem psychicznym główną bohaterkę. W trakcie czytania poznajemy kobietę, której życie nie oszczędzało i która nie może znaleźć swojego miejsca na ziemi, dlatego podróżuje. Pobyt na wyspach na pewno zmienia ją.
Mogę powiedzieć szczerze, że opisane wydarzenia mile mnie zaskoczyły. Tego,  co się wydarzyło się nie spodziewałam. Na początku książka bardzo mi się dłużyła i dopiero, gdy zaczęłam zbliżać się do połowy mogłam ją swobodnie i z przyjemnością czytać. Mogły to spowodować zawarte w niej opisy, np. te dotyczące życia rekinów.
                Jednak pomimo początkowych trudności wpisuję ją na plus i polecam.



         Kilka cytatów:
„ Po tym, jak sądzę, poznajemy, że jeszcze żyjemy: wciąż potrafimy odczuwać ból.”
„Nowoczesność to fala, której nie da się powstrzymać.”
„Czas przypomina promienie słońca, przypomina bogactwo.”

Komentarze

Popularne posty